Pożar czechwice-dziedzice

46’ta rocznica pożaru w rafinerii

Wczoraj minęła 46’ta rocznica pożaru w rafinerii ropy naftowej w Czechowicach-Dziedzicach

Pożar ten był trzecim z kolei pożarem w rafinerii czechowickiej w 1971 roku. W styczniu zapaliła się wieża destylacyjna, na początku czerwca pożar objął kilkadziesiąt cystern pod nalewakiem. Oba te pożary ugasiła zakładowa straż pożarna, którą dowodził kapitan Tadeusz Baniak.

Wieczorem w sobotę 26 czerwca 1971 po godzinie 19:00 nad Czechowicami przeszła niewielka burza. Trzecie, ostatnie wyładowanie uderzyło w kominek oddechowy zbiornika ropy naftowej nr 251 o pojemności 12 500 m³ ropy, znajdującego się w okolicy ul. Bolesława Prusa. Około godziny 19:50 doszło do zapalenia się ropy, zapadnięcia się dachu i rozerwania płaszcza na wysokości ok. 1,5 m od góry. W ciągu kilku minut pożar objął dach, powierzchnię zbiornika oraz ropę rozlaną na tzw. „tacy”.

Przez niedzielę, poniedziałek i wtorek pracowały w rafinerii dwa zespoły specjalistów: pierwszy miał za zadanie zaplanować wysadzenie za pomocą materiałów wybuchowych dwóch pozostałych po wyrzucie zbiorników, a następnie całkowite wypalenie się ropy naftowej, a drugi miał przygotować akcję gaśniczą. Wybrano drugą opcję. W nocy z poniedziałku na wtorek usunięto zwłoki poległych. 29 czerwca, we wtorek, o godzinie 15:10 przystąpiono do generalnego natarcia. Wcześniej zebrano jednak odpowiednie siły:

  • 85 samochodów pożarniczych
  • 11 samochodów pożarniczych GBA-3200/32 z Czechosłowacji
  • 7 samochodów proszkowych GPr-3000 z działkami
  • 5 agregatów na pianę lekką
  • 8 działek wodno-pianowych
  • 16 motopomp
  • 10 000 metrów węży
  • ściągnięte z NRD 200 ton środka pianotwórczego

Brało w nim udział 47 sekcji z ciężkim sprzętem gaśniczym – w tym 6 sekcji z Czechosłowacji i 27 sekcji ze sprzętem krajowym. Odwód taktyczny stanowiły 24 jednostki OSP oraz 5 sekcji z ciężkim sprzętem gaśniczym z Czechosłowacji. Ok. godziny 17:00 pożar został zlikwidowany. Jednak jeszcze 30 czerwca o 19:30 stwierdzono w zbiorniku 251 żarzenie się związków piroforycznych, co doprowadziło 1 lipca o godzinie 0:10 do gwałtownego zapalenia się ropy. O godz. 3:15 pożar został ugaszony. Ocalał zbiornik nr 253 z 7000 ton odgazowanej ropy. Zbiorniki tliły się do 2 lipca.

Ogółem w akcji brało udział 2610 strażaków z 371 sekcji, w tym 58 strażaków z 13 sekcji z Czechosłowacji, użyto 313 samochodów gaśniczych, 49 samochodów ciężarowych, 34 samochody ciężkie wodno-pianowe, 6 samochodów proszkowych, 2 autodrabiny, 15 agregatów pianotwórczych, 11 działek pianowych, 197 pomp pożarniczych, 81 000 m.b. węży. Do gaszenia pożaru zużyto od 26 czerwca do 1 lipca około 227 ton chemicznych środków gaśniczych.

.

Zapraszamy do odwiedzin i subskrybcji